Odpowiedź na to pytanie jest prosta: im wcześniej, tym lepiej. W Pracowni Instalacyjnej najchętniej wchodzimy na budowę, gdy na działce jest jeszcze… puste pole lub dziura w ziemi.
Dlaczego? Ponieważ błędy popełnione na samym początku są nie do naprawienia lub kosztują krocie. Zobacz, jak wyglądają idealne etapy współpracy z instalatorem i sprawdź, w którym miejscu jesteś teraz:
[ Puste pole / Fundamenty ] ──► [ Stan surowy / Dach ] ──► [ Stan surowy otwarty ]
(Etap 1) (Etap 2) (Etap 3)
Etap 1: Puste pole i fundamenty (Moment idealny)
To najlepszy czas na pierwszy kontakt. Prace instalacyjne możemy zacząć zanim jeszcze powstaną ściany:
Przepusty instalacyjne: Już na etapie wylewania fundamentów przygotowujemy profesjonalne przepusty pod instalację elektryczną, wodną oraz kanalizacyjną. Unikamy w ten sposób późniejszego, niebezpiecznego dla konstrukcji przewiercania się przez beton.
Prąd budowlany: Podłączamy zasilanie na działce i budujemy tzw. rozdzielnicę budowlaną (rbetkę), z której korzystać będzie ekipa murarzy.
Uziom fundamentowy: To absolutnie najlepszy, najtrwalszy i najbardziej ekonomiczny sposób na wykonanie uziemienia budynku. Wykonujemy go sami lub nadzorujemy jego wykonanie. Uwaga: uziom fundamentowy sprawdza się przy większości tradycyjnych fundamentów, ale przy niektórych nowoczesnych konstrukcjach jest bezcelowy – dlatego musimy to przeanalizować odpowiednio wcześnie.
Etap 2: Konstrukcja dachu i przygotowanie pod fotowoltaikę
Jeśli planujesz w przyszłości (lub od razu) montaż paneli fotowoltaicznych, kontakt z nami na etapie krycia dachu pozwoli Ci zaoszczędzić mnóstwo nerwów i pieniędzy:
Uchwyty montażowe: Ustalamy z ekipą dekarską montaż uchwytów pod konstrukcję fotowoltaiki w trakcie układania dachówki. Dlaczego to ważne? Standardowa firma od fotowoltaiki będzie musiała później demontować i podważać gotowe dachówki, co niesie ryzyko nieszczelności. Dekarz zrobi to od razu, zgodnie ze sztuką i z zachowaniem pełnej gwarancji na dach.
Fachowe przepusty: Doradzamy dekarzom, w którym miejscu i jak przygotować szczelne przejścia przez dach na okablowanie solarne.
Etap 3: Stan surowy otwarty (Ostatni dzwonek na bezkosztowe poprawki)
Bardzo często inwestorzy dzwonią do nas dopiero w tym momencie. To wciąż dobry czas na montaż instalacji wewnętrznych (elektryka, wod-kan, CO, klimatyzacja), ale… niemal zawsze zaczynamy od „śledztwa”:
- Pytamy o uziom: Pierwsze, o co zapytamy, to czy został wykonany uziom fundamentowy i czy masz jego dokumentację fotograficzną.
- Gorzkie realia ekip budowlanych: Z doświadczenia wiemy, że ogólnobudowlane firmy bardzo często wykonują uziom „po łebkach” i niezgodnie ze sztuką. Gdy ściany już stoją, nikt nie jest w stanie zobaczyć, co zostało zalane w betonie, a wyniki naszych pomiarów laboratoryjnych czarno na białym pokazują, że parametry takiego uziemienia są dalekie od prawidłowych.
- Co robimy w takiej sytuacji?: Tego błędu w betonie nie da się już poprawić. Pozostaje nam wtedy wykonanie droższego rozwiązania ratunkowego: ułożyć otok wokół budynku lub wykonać uziemienie pionowe (szpilkowe). W tym momencie inwestor nie ma już wyboru – bezpieczeństwo domu jest najważniejsze, ale generuje to dodatkowy, nieprzewidziany wydatek.
Złota zasada Pracowni: Zadzwonienie do nas na etapie „dziury w ziemi” nic Cię nie kosztuje, a może zaoszczędzić tysiące złotych na poprawkach, których dało się uniknąć. Zabezpiecz swoją budowę zanim ekipa od fundamentów zaleje betonem kluczowe elementy instalacji.